środa, 16 maja 2012

Głodny

Wieczór. Leżę na łóżku i czytam książkę. Obok mnie śpi Arnold. Przychodzi do mnie R., przysiada obok i zaczyna brodą i czołem ocierać się o moją rękę.

- Co robisz kochanie? Czy wiesz, że Arnold przed chwilą robił to samo?- pytam.
-Wiem. Od teraz zamiast robić sobie kolację, będę roił to, co Arnold i może też dasz mi jeść.

1 komentarz: