piątek, 23 marca 2012

Z wizytą w karmniku

Rok temu na gwiazdkę kupiłam mamie karmnik. Co jakiś czas przylatywały do niego wróble i sroki, ale drewniany domek ma od kilku dni inna lokatorkę.







Ciekawe czy zechce zamieszkać w nim na stałe.

6 komentarzy:

  1. Ale fajny kociak - fajny wybrał sobie domek :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się uśmiałam ;)) Super pasuje do domku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słuszne lokum sobie kicia wybrała i jeszcze catering gratis może się trafić :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny domek dla kotki :D... :), spryciara :), mieszkać na stołówce? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kotka znalazła świetną miejscówkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobre miejsce - jedzonko samo przylatuje :))

    OdpowiedzUsuń